Główni Aktorzy

Główni Aktorzy

piątek, 1 sierpnia 2014

ROZDZIAŁ 11

Obudziłam się o 10.12, próbowałam się podnieść, ale czyjaś ręka mnie trzymała. Oczywiście mówiąc czyjaś, mam na myśli Hazze.
- Gdzie idziesz Kochanie ? – zapytał loczek nie otwierając oczu.
- Nigdzie.. – położyłam się z powrotem obok zielonookiego, a ten zaczął delikatnie całować moje usta, i przysuwać do siebie, podczas namiętnego pocałunku wymruczał :
- Kocham cię.
Ja się zaśmiałam i oderwałam od niego, położyłam się na jego torsie, a on zaczął bawić się moimi włosami, ja spałam w podkoszulce Harre’go i bieliźnie, a Harry tylko w bokserkach. Moje myśli zajęła wczorajsza noc, uśmiechnęłam się na tą myśl.
- Co się tak uśmiechasz ? – ten zrobił to samo i podniósł nas do pozycji siedzącej.
- Przypomniało mi się, że spędziłam z tobą wyjątkową noc. – powiedziałam odwracając się w stronę balkonu.
- Jesteś wspaniała. – powiedział poważnie, przytulając mnie, gdy to robił dostałam smsa, był od Elki.
Widzimy sie dzis ?
Bez zastanowienia odpisałam.
Jasne, o 13 w parku Genwil ?
Nie czekałam długo na odpowiedź, napisała mi OK, a ja wstałam z Harrym i przebraliśmy się w swoje rzeczy. Weszłam do łazienki, żeby ogarnąć włosy, ale bez makijażu nie wyglądałam najlepiej, moje oczy wyglądały jakoś dziwnie. Wtedy przypomniałam sobie, że przecież w kieszeni marynarki którą miałam zawsze mam jakieś kosmetyki. Oczywiście była tam  czarna Kretka do oczu, tusz i różowy błyszczyk, pomalowałam się… nie był to jakiś extra makijaż, ale jakis zawsze był. Wyszłam z łazienki, nagle ktoś wziął mnie na ręce, oczywiście Harry…
- Mógłbyś mnie puścić ? – uśmiechnęłam się do niego.
- No dobrze, ale musze przyznać, że jesteś bardzo lekka. – pocałował mnie w czoło, Harry był ode mnie o 3/4 głowy wyższy, ale nam to nie przeszkadzało. Zeszliśmy razem na duł, gdzie był już Louis, Zayn i Niall. Podeszłam do Nialla, pocałowałam go w policzek i poczochrałam włosy, a on się uśmiechnął.
- Ja już lecę. – podszedł do mnie Harry i pocałował tak, jakby był to jego ostatni pocałunek, wreszcie go od siebie oderwałam. – Pa chłopaki. – dodałam wychodząc, weszłam do auta i pojechałam do swojego domu.
~~~Harry ~~~
Wróciłem do salonu, usiadłem  na kanapie obok Zayna.
- I co pytałeś ją ? – zapytał Zayn.
- O czym ? – odpowiedziałem ze zdziwieniem.
- No o tym, czy tu zamieszka. – przypomniał mu Niall.
- Aaa.. jeszcze nie. – powiedziałem, zaproponuje jej to dziś..
- Z tego co wiem to ma się spotkać o 13 z Elką, a o 16 mają zajęcia więc wątpię żebyście się dziś spotkali. – Powiedział Louis, a nagle do domu wpadł Liam.
- Patrzcie co jest na okładce. – Powiedział z radością Liam, a naszym oczom ukazała się okładka ze mną i Angeliką całujących się wczoraj w parku z napisem ‘’ KIM JEST NIEZWYKŁA PIĘKNOŚĆ HARRE’GO STYLESA ? ‘’ Wszyscy się zdziwili, a nagle wpadł Paul… nasz ‘’ ochroniarz ‘’.
- Harry co to ma być ? – zapytał pokazując gazetę z mną i Ang na okładce ‘’ Harry Styles i piękna kolorowa, czy są parą ? ‘’ Chłopaki zaczęli się śmiać, a ja dostałem sms od Angel, ze zdjęciem gazety którą przyniósł Liam, uśmiechnąłem się i odpisałem.
Tak wiem, kooooocham cię moja ślicznotko <3 <3
Odpisałam mi dopiero po 10 minutach.
Ja ciebie tez, zakochany :*
Do wiadomości dołączyła zdjęcie kolejnej gazety z tym samym zdjęciem i napisem ‘’ Styles zakochany w kolorowej dziewczynie ? SKĄD ON JĄ WZIĄŁ ? ‘’.
Znów się uśmiechnąłem, ale nie odpisałem bo Paul nam powiedział, że za godzinę mamy wywiad.
~~Angela~~
Przyszłam do domu z 8 różnymi gazetami, na 5 z nich byłam z Harrym na okładce, a jednej byłam sama ‘’ NOWA DZIEWCZYNA HARRE’GO STYLESA  ‘’, a na 2 innych, był tylko artykuł, odłożyłam gazety na łóżko, a sama poszłam pod prysznic, wyszłam w czarnej koronkowej bieliźnie znaleźć coś w co mogłabym się ubrać wybrałam coś stosownego włosy zostawiłam rozpuszczone, zrobiłam czarny mocny makijaż. Wzięłam na laptopa i położyłam się na łóżko, weszłam na tweetera i miałam 50 nieodczytanych tweetów do mnie, zauważyłam, że obserwuje mnie całe One Direction, miałam już 856 osób które mnie obserwuje, chciałam odczytać wszystkie tweety do mnie wyglądały mniej więcej tak :
Gratulacje z Stylesem :*
Zazdroszcze ci, ale nie dziwie się Harremu jestes wyjatkowa :*
Kochaaam cie
Powodzenia z Harrym.
Prawie wszystkie tak wyglądały, ale były też 4 tweety, które mnie obrażały, że nie pasuje do Harrego itp. Z chwili, na chwile przybywało coraz więcej tweetów, chciałam odpisać na każdego, ale nie miałam czasu, bo była 12.48, a do parku będę jechała 5 minut. Więc wzięłam tylko telefon do kieszeni, założyłam czapkę i buty, wyszłam na korytarz, zamknęłam drzwi i schowałam klucz do tylnej kieszeni moich spodni. Weszłam do windy, a to co zobaczyłam na dole, kompletnie mnie przeraziło. Tłumy dziewczyn, pchały się do windy, żeby chociaż na chwile ze mną pogadać, ochraniarze hotelu chcieli ich wyprosić, ale ich z minuty na minutę było więcej, przeraziłam się a gdy mnie zauważono dziewczyny zaczęły piszczeć, a ja tylko przerażona podniosłam rękę do góry, wyjęłam telefon i napisałam do Harrego
Pomocy
Długo nie czekałam na odpowiedź.
Tak wiem, wszystko widze z auta pelno fanek nie chce pozwolic ci wyjsc z hotelu… poczekaj Paul do ciebie idzie.
Odczytałam smsa i wcale mi się nie polepszyło, wreszcie mojego ramienia dotknął Paul, wziął mnie na ręce i wyszliśmy tylnym wejściem, fanki chyba o nim nie wiedzieli. Paul zaprowadził mnie do busa chłopaków, tam byli oni i Eleanor, wszyscy się śmieli, Harry podszedł do mnie i powiedział.
- Fanki będą się o ciebie teraz zabijać – uśmiechnął się.
- Nie rozumiem dlaczego fanki ją tak zaatakowały, na Perrie, Sophie i Elke tak nie naskoczyły. – Powiedział Zayn, wtedy wszedł Paul z gazetą. Na okładce byłam ja ‘’ ANGELIKA WERENSON – NIESAMOWITA TANCERKA I DZIEWCZYNA HARRE'GO STYLES'A ‘’.

- No to wszystko jasne. – powiedział Louis, a Harry posadził mnie na swoich kolanach, byłam zła. Odjechaliśmy kawałek od tych psychofanek, a Harry poprosił mnie o spacer… 

                            **********************************************
Kooocham was, w opowiadaniu wreszcie zaczyna się ciekawy moment... nic nie zdraze co będzie dalej, bo chcę żebyście sami się tego dowiadywali w kolejnych rozdziałach... A no i teraz jeszcze jedna wiadomość.. przez 2 dni raczej nie dodam żadnego rozdziału bo jadę z rodzicami do dziadków, a wiecie... raczej nie będę miała na to czasu, ale oczywiście biorę laptopa i wieczorami będę pisać rozdziały w Wordzie, więc gdy wrócę dodam od razu 2 rozdziały <3 KOOOOOOOCHAAAM WAS :** 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz