Obudziłem się o 10, Ang jeszcze Spała.
Postanowiłem ją obudzić.
- Ejj, Kootek wstawaj. – powiedziałem
jej do ucha. – Musisz się jeszcze spakować. – dodałem.
- Hej Misiaczku, tak wiem już wstaje. –
Usiadła. Pocałowałem ją, a ona poszła od razu pod prysznic.
~~Angela~~
Wyszłam z pod prysznica po 10 minutach,
byłam tylko w szlafroczku. Zaczęłam wybierać ciuchy na dzisiejszy dzień było
ciepło więc wybrałam to przebrałam się, uczesałam włosy w wysokiego kucyka i
zaczęłam się pakować Zajęło mi to około godziny. Po spakowaniu się wsiedliśmy z
Harrym w moje auto i pojechaliśmy do willi chłopaków. Oczywiście nie obyło się
bez kłótni kto prowadzi, jednak Harry wygrał. Po 10 minutach przyjechaliśmy, w
domu nie było nikogo, Harry wprowadził moje rzeczy do domu, i pokazał mi mój pokój. Był śliczny.
- Podoba ci się ? – zapytał mnie Harry
- Jasne, że mi się podoba. –
przytuliłam go.
- No to teraz masz czas do wieczora,
żeby się z nim zapoznać, bo ja zaraz jadę na wywiad. – Posmutniał.
- Echh.. okej. – uśmiechnęłam się, a on
tylko mnie pocałował i pobiegł na duł.
- No to jestem sama… - mruknęłam pod
nosem i zaczęłam się rozpakowywać, mało brakowało, a zabrakło by mi miejsca. Po
godzinie jednak wszystko się zmieściło położyłam się na łóżku, ale nagle
dostałam smsa.. od Harre’go
Tesknie
<3 <3
Nie odpisałam mu, zeszłam na duł, w
sumie nigdy nie widziałam całego domu, więc postanowiłam go sprawdzić. Zeszłam
na duł, salon był ogromny. Następnie poszłam do kuchni, kuchni która była niesamowita. Obok kuchni była jadalnia Weszłam znów do salonu, zobaczyłam drzwi weszłam tam i
ujrzałam śliczną łazienkę pamiętam, że w każdym pokoju chłopaków jest osobista
łazienka, Więc ta musiała być gościnna. Poszłam na górę do swojego pokoju,
zobaczyłam, że w moim również są jeszcze jedne drzwi, otworzyłam je i moim
oczom ukazała się piękna łazienka Zobaczyłam już cały dom, w korytarzu na górze, który
oddzielał pokoje, zauważyłam tabliczki na drzwiach ‘’ LOUIS ‘’ ‘’ ZAYN ‘’ ‘’
HARRY ‘’ ‘’ NIALL ‘’ ‘’ LIAM ‘’, spojrzałam na mój pokój, również był napis ‘’
ANGELA ‘’. Uśmiechnęłam się zeszłam na duł do salonu, była godzina 17.38
usiadłam na kanapie i zaczęłam oglądać TV. Akurat leciały ‘’ Pingwiny z
Madagaskaru ‘’ zostawiłam to, oglądałam 2 odcinki, gdy był początek 3 drzwi do
domu się otworzyły, wiedziałam, że to chłopaki. Weszli do salonu, Zayn i Louis
od razu się na mnie rzucili.
- Eghem. – odkaszlał Harry, jednak
Louis i Zayn nie przstali mnie przytulać.
- Puścić mi ją. – powiedział Niall i
zaraz sam mnie zaczął przytulać, Liam się uśmiechnął i zaraz sam na mnie
skoczył. Wreszcie odpuścili, mi brakowało powietrza, ale jakoś przeżyłam.
- Nawet nie wiesz jak cieszymy się, że
się zgodziłaś. – Powiedział Zayn, przytulając mnie. W tym czasie Harry usiadł
obok mnie, i wreszcie mnie pocałował.
- Mamy nadzieję, że się tu rozgościłaś
na długo. – Powiedział Li. – Zostaniesz z nami na zawsze. – dodał i usiadł mi
na kolanach.
- To co oglądamy jakiś film ? – zapytał
Louis całując mnie w policzek.
- Ejj, ona jest moja, odwalić się od
niej. – wkurzył się Harry.
- Dobra, dobra. Czasem się ciebie boje
Harry. – powiedział Lou.
- No i dobrze. – powiedział mój
zielonooki.
- To co oglądamy, komedia czy Horror ?
– zapytał pokazując 2 filmy.
- Komedia. – powiedział Liam.
- Horror – powiedział Louis.
- Komedia – powiedział Zayn.
- Horror. – powiedział Harry.
- Mamy po równo. Ang a ty co ? –
zapytał Niall.
- Mhh… Komedia ? – odpowiedziałam.
- Ejj no Ang.. – powiedział Louis.
- Juhuu. – Powiedział Zayn, Niall
włączył film, a my zaczęliśmy oglądać.
*************************************************************
No i rozdział 13 za nami :) Podoba się ? Wiem.. krótki, ale postaram dodawać się dłuższe. KOFFAM WAS :* <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz