Czytałam,
czytałam.. aż wreszcie oderwałam oczy od
lektury, zobaczyłam, że jest 14.55. Zaczęłam się szykować bo o 16 była pierwsza
lekcja, samochodem będę jechała jakieś 20 minut do Sali Tanecznej, więc poszłam
pod prysznic, gdy wyszłam bardzo długo zastanawiałam się w co się ubrać, musiało
być to coś lekkiego, ładnego a zarazem sportowego, na reszcie wybrałam link Moje kolorowe włosy związałam w wysokiego kucyka i grzywkę spięłam do góry,
żeby mi nie przeszkadzała. O 15.30, wyszłam z apartamentu i poszłam od razu do
mojego auta.. będę nim jechała 2 raz w życiu.. pierwszy był w Polsce, ale
jeszcze nie wiedziałam, że to będzie moje auto. Na miejsce obok odłożyłam torbę
i ruszyłam w stronę Sali Tanecznej.. okazało się, że jest bliżej nisz myślałam,
dojechałam w 10 minut, ale prawie wszyscy już byli, włożyłam torbę do szafki i
weszłam do Sali gdzie mieliśmy mieć próby.. połowa osób już się rozgrzewała,
widziałam uśmiechniętą, wysoką dziewczynę z długą fryzurą afro, właśnie robiła
salta, a jej włosy wylatywały na wszystkie strony, niedaleko niej stała
prześliczna dziewczyna z grubymi włosami w kolorze ciemnego blondu, robiła
dziwne wyskoki, na rozgrzewkę, widziałam jak patrzył na nią młody chłopak z
długą grzywką, gdy rozmarzyłam się w jego oczach, ktoś dotknął mojego ramienia,
był to Patrick Andersen, nasz trener.. zapytał.
- Ty pewnie
jesteś ta wspaniała Angela Weronson. – uśmiechnął się.
- Tak, skąd
pan wiedział ? – zapytałam.
- Twoja
dawna trenerka, Aneta Kozidra, cię chwaliła i powiedziała, że poznam cię po
kolorowych włosach. Nietrudno było mi cię dostrzec. – Powiedział z zachwytem i
zdziwieniem do moich włosów.
- Heh, miło
mi pana poznać. – Uśmiechnęłam się.
- Mi ciebie
też, Aneta to moja bardzo bliska przyjaciółka, byliśmy kiedyś razem, dopóki nie
wyjechała do Polski, wiedziałem że przyśle mi kogoś wyjątkowego. – Powiedział,
rozmarzając.
- Dziękuję,
że pan tak myśli – Uśmiechnęłam się, i po chwili do Sali weszła ostatnia osoba.
Patrick
zawołał nas wszystkich do siebie i powiedział :
- Teraz, gdy
jesteśmy wszyscy, każdy pokarze co umie i powie kilka słów o sobie. –
Powiedział stanowczo, ale z uśmiechem.
Wszyscy
popatrzyliśmy na siebie, i usiedliśmy na ławce pod lustrami. Patrick poprosił
pierwszą osobę na środek. Wyszedł ładny chłopak i się przedstawił.
- Mam na
imię Alex Verau. Pochodzę z Meksyku. Mam 19 lat, a tańczę odkąd ukończyłem 11
lat. Zazwyczaj tańczę hip-hop, ale z tańcami klasycznymi też nie jest u mnie
źle. – Powiedział.
Po
przedstawieniu się, Patrick włączył piosenkę Shakiry – Dare La, la, la. Alex
tańczył przez całą piosenkę, co jakiś czas zmieniając rodzaj tańca. Gdy
piosenka się skończyła, on również skończył, i na środek weszła dziewczyna o
długiej fryzurze afro, którą widziałam już wcześniej i przedstawiła się.
- Mam na
imię Bella Cameron. Pochodzę z Argentyny i mam 22 lata, tańczę od 5 roku życia.
Znam prawie każdy rozdaj tańca i umiem go zatańczyć, jednak najbliżej mnie jest
break Dance. – powiedziała.
Patrick
ponownie włączył muzykę, była to piosenka Demi Lovato, ale nie mogłam poznać
tytułu L Bella zaczęła tańczyć wszystkie
tańce jakie zna. Po czym usiadła na miejsce. Patrick zapisywał coś w swoim
białym notesie, gdy skończył poprosił kolejną osobę, tym razem na środku ustał,
śliczny umięśniony chłopak, ja i dziewczyna która siedziała obok mnie
wpatrywałyśmy się w niego, po czym zaczął się przedstawiać.
- Mam na
imię Brodway Moolfes. Mam 18 lat, i tańczę od 6 lat. Znam prawie wszystkie
tańce i nie mam swojego ulubionego. Pochodzę z Peru.
Po tych
słowach, Patrick włączył piosenkę ‘’Little Mix – Wings ‘’, Brodway tańczył, ale
ja nie zwracałam uwagi.. myślałam nad dziewczyną, która siedziała obok mnie,
wydawała mi się bardzo znajoma, gdy przestałam o tym myśleć, kolejna osoba już
stała na środku.
- Mam na
imię Claus Toresos. Mam 23 lata i tańczę od 4 roku życia. Znam z pewnością
wszystkie tańce, ale nie we wszystkim jestem najlepszy. Pochodzę z Maroku.
Zaczął
tańczyć do piosenki ‘’ Fly Project – Toca, Toca ‘’ tańczył, a wszyscy patrzyli
z zachwytem, z pewnością był najlepszy z całej grupy L Skończył, a wszyscy zaczęli bić
brawa. Przed naszymi oczami ukazała się dziewczyna z świetną figurą i ciemnymi
blond włosami.
- Mam na
imię Dove Neoperdas, i tańczę od 3 lat. Nie znam wszystkich grup tańca, ale te
co znam z pewnością zatańczyła być w porządku. Mieszkam od roku w Londynie, ale
urodziłam się w Indonezji.
Tańczyła do
piosenki, której nie poznałam L Słyszałam ją pierwszy raz. Skończyła, tańczyła
dobrze, ale nie najlepiej. Przed Patrickiem ustała Chinka o długich, czarnych,
idealnie prostych włosach.
- Mam na
imię Japan Stereo, i jestem z Chin. Mam 19 lat i tańczę od 3 roku życia. Tańczę
w grupie NOTE, i znam tańce klasyczne, ale z nowoczesnymi też nie jest źle.
Tańczyła
balet, który olśnił całą grupę. Nawet nie zauważyłam kiedy skończyła się
piosenka i ona przestała tańczyć. Po niej wszedł starszy chłopak z ślicznymi
włosami.
- Mam na
imię Neufart Angelener. Jestem z Tajlandii,
tańczę tylko 2 lata i mam 19 lat.
Tańczył bez
zachwytu, zdecydowanie nie miał dużo pojęcia o tańcu, ale miał coś w sobie. Na
środku ukazał się, chłopak z śliczną grzywką.
- Mam na imię
Robert Sulerz, urodziłem się w Holywood i tam mieszkam. Mam 18 lat i tańczę od
7 lat.
Tańczył z
gracją i spokojem. Piosenka była krótka, więc nie mógł dużo pokazać. Teraz
zaczęła przedstawiać się dziewczyna z szczero rudymi włosami i ładną twarzą.
- Moje imię
to Milly Do’nice i jestem z Hiszpanii. Mam 19 lat i tańcz od 11.
Tańczyła
ciekawe i ładne tańce, spodobało mi się i na moim ciele pokazał się uśmiech. Po
Milly wszedł niepewnie chłopak o niesamowitym ciele.
- Jestem
Zanday Schiwerget. Jestem z Niemiec i tańczę od 7 lat, a mam 19.
Tańczył z
pasją i radością, co chwilę z większą pewnością. Po nim weszła dziewczyna,
która siedziała obok mnie.
- Mam na
imię Eleanor Calder i jestem z Londynu.
Mam 22 lata. Tańczę od 5 lat.
Tańczyła
ślicznie, aż wreszcie skończyła i mój mózg uświadomił sobie, że już wszyscy
wystąpili i teraz moja kolej, wyszłam z
przerażeniem. Wszyscy patrzyli się na moje różowo-fioletowo-czerwono-niebieskie
włosy, na ich twarzach pojawił się uśmiech, a szczególnie na Roberta, Milly i Eleanor.
Wreszcie powiedziałam :
- Mam na
imię Angela Werenson. Pochodzę z Polski, mam 18 lat. Tańczę od 11 roku życia. Uwielbiam taniec
Nowoczesny.
Skończyłam
mówić, na Sali rozeszła się ta chwila, tańczyłam do kompletnie nie znanej mi
piosenki, na początku się stresowałam, ale później mi przeszło i zaczęłam
tańczyć pewnie i zdawało mi się, że nie pomyliłam nawet jednego kroku. Skończyłam,
a wtedy ukazały się uśmiechy i oklaski. Patrick powiedział :
- Wszyscy
tańczyliście niesamowicie, moi przyjaciele, a wasi trenerzy dokonali
niesamowitego wyboru. Teraz jest godzina 21.30 więc możecie już iść, spotykamy
się jutro o 16.00, tak jak dziś.
Wszyscy
wyszliśmy, ja wyszłam w tym samym czasie co Eleanor, zobaczyłam, że kierujemy się
w tą samą stronę, ona doszła pierwsza, przytuliła się do swojego chłopaka i się
pocałowali.. ten chłopak wydawał mi się znajomy. Oderwali się od siebie, a w
tej chwili ja otwierałam drzwi od mojego samochodu i zadzwonił do mnie telefon,
była to moja przyjaciółka – Lottie, powiedziałam, że nie mogę teraz rozmawiać. Gdy
wsiadałam spojrzałam na El i jej chłopaka, który uśmiechnął się do mnie jakby
go coś rozbawiło.. zgadywałam chodziło mu o moje włosy. Wsiadłam do auta,
otworzyłam szybę i już miałam odjeżdżać, gdy usłyszałam, znany mi głos była to
Eleanor.
- Do jutra
Angela. – Uśmiechnęła się przyjaźnie.
- Do
zobaczenia. – Uśmiechnęłam się i odjechałam.
Poczułam się
dziwnie, gdy oni jechali za mną. Ale gdy ja skręciłam na parking mojego
apartamentu, oni pojechali dalej.
~~Eleanor~~
Wsiedliśmy
do samochodu, od razu otworzyłam szybę by porzegnać się z Angelą. Gdy ona
odjechała, a ja z powrotem zamknęłam szybę, mój chłopak – Louis Tomlinson
zapytał :
-
Zaprzyjaźniłaś się z tą dziewczyną ? – zapytał.
- Nie, ale
bardzo bym tego chciała, wiesz, że odkąd przeprowadziłam się do nowego
mieszkania nie mam za dużo przyjaciół. – Powiedziałam ze smutkiem.
- Wiem, ale
masz mnie, a ta dziewczyna.. Angela tak
? – zapytał i dodał - na pewno się z
tobą zaprzyjaźni, wyglądała na fajną, a te je włosy… - nie dokończył tylko się
zaśmiał.
Zauważyłam,
że Angela, cały czas jedzie przed nami, ale nie skręciła na parking jednego z najlepszych
hotelów w Londynie.
- Myślisz,
że ona tu mieszka ? – Zapytałam Lou.
-
Prawdo podobnie tak. – Odpowiedział mi.
- Musi być
bogata. – Powiedziałam z uśmiechem.
- Po aucie,
stwierdzam że to prawda.
- Powiedział z
uśmiechem.
Dojechaliśmy
do domu chłopaków z One Direction, mówiłam na to ‘’ Don One Direction ‘’.
~~Angela~~
Weszłam do
domu, po czym od razu się położyłam. Poleżałam jakieś 15 minut i poszłam pod
prysznic. Wyszłam i przebrałam się w link.
Po przebraniu, wzięłam mój telefon i zadzwoniłam do mamy.
- Hej mamo J - Powiedziałam z uśmiechem.
- Córeczko –
Odpowiedziała mama. – Jak było na zajęciach ?
- Było
super, wszyscy super tańczymy. Nie nauczyliśmy się dziś niczego, ale poznałam
grupę, wszyscy są w porządku. – powiedziałam radośnie.
Gadałyśmy o
bzdurach przez dobre pół godziny, po czym się rozłączyłam i położyłam w łóżku.
W niesamowicie szybkim tempie usnęłam.
BOHATERZY OPOWIADANIA :
Angela Werenson
Patrick Andersen - Trener taneczny.
Alex Verau
Bella Cameron
Brodway Moolfes
Claus Toresos
Dove Noperdas
Eleanor Valder
Japan Stereo
Millly De'nice
Neufart Angelener
Robert Sulerz
Zanday Wernec
******************************************************
Witam was Kochanii :D
W tym rozdziale pojawił się w Louis, a w następnym planuje umieścić resztę chłopaków. Postaram dodać się go jutro, ale jeszcze nie wiem :* :* Koffam was :)
.jpg)











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz